Przez cały czas od pamiętnej soboty, kiedy to miałam spotkanie z hostką i jej córeczką myślałam, ciągle myślałam..
O czym? Oczywiście o match'u trzecim. :)
Spotkanie z hostką i trzyletnią dziewczynką było cudowne! Ja byłam przekonana, że chcę do nich polecieć. Nie miałam jednak pewności czy oni są zdecydowani na mnie. Wiedziałam, że muszę o to zapytać, bo na roomie pojawiały mi się kolejne rodzinki, a nie wiedziałam czy się z nimi umawiać na skype, pisać z nimi czy po prostu od razu im odmawiać.. Powiedziałam, więc hostce, że mam także inne rodzinki na profilu i chciałam dokończyć, że chciałabym znać z ich strony konkretną odpowiedź, ale ona zrozumiała mój wstęp inaczej i odpowiedziała, że w takim razie ja muszę się zdecydować i podjąć decyzję, żebym później nie żałowała. Była taka miła, a mi zrobiło się głupio, bo nie o to mi chodziło. Ona mi powiedziała prawie na koniec spotkania, że jak tylko wróci to dowie się wszystkiego co trzeba załatwić, żebym mogła do nich przylecieć.
Wieczorem napisałam do niej e-mail i podziękowałam za spotkanie, a ona znów mi napisała, że w środę jak wróci to dowie się jakie papierki załatwić, żebym mogła do nich przyleciała. I napisała, że jej córeczka też mnie polubiła! Jak to przeczytałam to momentalnie banan na twarzy. :D
Więc od tamtego czasu nie zostało mi nic jak tylko czekanie na maila od niej.
W międzyczasie na roomie pojawiały mi się nowe rodzinki, niektóre z nich mi się bardzo podobały, ale w głębi serca wiedziałam, że muszę im odmawiać, bo bez sensu robić innym rodzinom nadzieję skoro ja byłam już zdecydowana na inną.. Chociażbym z drugiej strony właśnie pewności nie miałam..
Na szczęście wszystko dobrze się skończyło! *.* W sobotę, tydzień po sposób wchodzę na stronkę mojej aplikacji au pair, a tam informacja o oficjalnym zmatchowaniu! :D
Byłam taka szczęśliwa.! *.* Cudowne uczucie! Od razu sprawdziłam informacje o locie.. 7 lipca początek orientation w Nowym Jorku. :) z tego co się dowiedziałam lot też powinnam mieć 7 lipca, więc będę miała niesamowity prezent na urodziny (urodziny mam 6 lipca!) :D a oto wygląd mojej aplikacji..
Życzę każdej aplikującej dziewczynie, żeby taki komunikat mogła zobaczyć! :)
Co więcej mogę powiedzieć o rodzince?
Jak na razie są po prostu idealni! Naprawdę! Rodzice pracują w firmie farmaceutycznej. Dziewczynka od września idzie do przedszkola. Będę ją zawozić i odbierać autkiem. Mieszkają z babcią dziewczynki - mamą hosta. Będzie gotować posiłki. Ponoć cudowna kobieta, ale to się przekonam na miejscu, haha. :D Lokalizacja jest wspaniała! Mieszkają nad samym oceanem, 40 minut od Nowego Jorku. :)
Co więcej mogę dodać?
Towarzyszy mi niesamowite uczucie szczęścia i jestem niezmiennie zadowolona z tego, że moglam już poznać część rodzinki na żywo. To sprawia, że jestem już w 90% przekonana, że to będzie cudowny rok. :)
Aaa bym zapomniała.. Hostka była niesamowita z tym, że kiedy powiedziała o pokoju dla mnie to stwierdziła, że jeśli mi się nie będzie podobał to, żebym im powiedziała to mi zmienia na inny. Miło z jej strony. Czuję, że będę miała w niej wsparcie, jest wspaniałą kobietą. :)
A teraz kolejne załatwianie spraw..
1. Wiza (czekam na papiery z agencji, ponoć mają być do 10 dni)
2. Międzynarodowe prawo jazdy
3. Walizka
4. Prezenty dla rodzinki
5. Zakupienie kilku najpotrzebniejszych ciuszków
Chyba wszystko. :)

Super! Gratuluję! Zajmowanie się jednym dzieckiem będzie super! :D
OdpowiedzUsuńJa mam urodziny 2 a lecę 1 czerwca :D
Dziękuję. Masz rację, jedno dziecko, super sprawa. :) oo to obydwie będziemy miały najlepszy prezent na urodziny jaki można sobie wymarzyć. *.* Powodzenia w USA! Już niedługo.. :D
UsuńMasz może Instagrama? :)
OdpowiedzUsuńNie mam, ale przed wyjazdem do Stanów zamierzam sobie założyć. :)
Usuńwidzimy sie na szkoleniu ;) i GRATULUJE!!!!!!!!!!! i nawet pozniej bedziemy sie widzialy (ja w ny) ;)
OdpowiedzUsuńDzięki! :D tak się bałam, że będę sama na tym szkoleniu, a tu jednak takie szczęście. *.* a później będziemy razem podbijać Nowy Jork.! :D
OdpowiedzUsuńoo ja mam imieniny 6 lipca :D
OdpowiedzUsuńgratuluje PM !!
Pozdrawiam.
Tez mam wtedy imieninki. :D 6 lipiec urodziny i imieniny razem, niby powinnam narzekać, ale z drugiej strony dlatego, że urodziłam się 6 jestem Dominika. :) dziękuję! :)
Usuń