Mam wrażenie że dawno nie pisałam. Ale to wszystko przez te matury.. To był dla mnie ciężki tydzień. Codziennie jakiś egzamin. Wczoraj już padałam i stwierdziłam, że dzisiaj coś napiszę.
A więc tak..
3 match mam już od soboty, tak teoretycznie, bo coś dzieje się ze stronką APiA i rodzinka pojawiła mi się dopiero w środę, po czym w czwartek znów zniknęła.. Nie wiem co się dzieje, ale na szczęście to tylko agencja, bo rodzinka jest mną nadal zainteresowana. ;)
A więc tak..
3 match mam już od soboty, tak teoretycznie, bo coś dzieje się ze stronką APiA i rodzinka pojawiła mi się dopiero w środę, po czym w czwartek znów zniknęła.. Nie wiem co się dzieje, ale na szczęście to tylko agencja, bo rodzinka jest mną nadal zainteresowana. ;)
Kilka informacji o nich:
Stan: Nowy Jork
Miejscowość: Staten Island
Dzieci: jedna przesłodka dziewczynka 3 latka
Zwierzęta: 3 psy, dwie papugi (coś dla mnie, bo kocham zwierzęta i uwielbiam papugi)
Co więcej?
Powinnam wspomnieć, że host mama jest Polką. Zobaczymy z czasem jak to z nimi będzie, ale ta rodzinka jak na razie jest najbliższa memu sercu. *.*
Stan: Nowy Jork
Miejscowość: Staten Island
Dzieci: jedna przesłodka dziewczynka 3 latka
Zwierzęta: 3 psy, dwie papugi (coś dla mnie, bo kocham zwierzęta i uwielbiam papugi)
Co więcej?
Powinnam wspomnieć, że host mama jest Polką. Zobaczymy z czasem jak to z nimi będzie, ale ta rodzinka jak na razie jest najbliższa memu sercu. *.*
W poniedziałek miałam Skype z rodzinką nr 2. Match drugi z bliźniakami 8 lat.
Są wspaniali. Dowiedziałam się wielu rzeczy o nich. Hostka na końcu zapytała się mnie czy nadal jestem nimi zainteresowana, powiedziałam, że tak, bo wtedy nie byłam jeszcze pewna co z matchem trzecim.
Powiedziała, że musi porozmawiać z mężem i przemyśleć wszystko i że da mi odpowiedź w najbliższym czasie przez e-mail, ale coś się jeszcze nie odzywają. Z drugiej strony tak naprawdę to tylko ich mam cały czas na roomie, ale to wszystko przez zawirowania agencji. ;) co z nimi jak się napiszą? Jak na razie nie wiem. Są wspaniali, ale match trzeci gości w moim sercu. :)
Są wspaniali. Dowiedziałam się wielu rzeczy o nich. Hostka na końcu zapytała się mnie czy nadal jestem nimi zainteresowana, powiedziałam, że tak, bo wtedy nie byłam jeszcze pewna co z matchem trzecim.
Powiedziała, że musi porozmawiać z mężem i przemyśleć wszystko i że da mi odpowiedź w najbliższym czasie przez e-mail, ale coś się jeszcze nie odzywają. Z drugiej strony tak naprawdę to tylko ich mam cały czas na roomie, ale to wszystko przez zawirowania agencji. ;) co z nimi jak się napiszą? Jak na razie nie wiem. Są wspaniali, ale match trzeci gości w moim sercu. :)
Match czwarty:
Stan: Virginia
Dzieci: dziewczynka 2 latka, chłopcy 10 i 13 lat
Zwierzęta: kot
Co więcej?
Dziećmi zajmuje się samotny ojciec po rozwodzie, a jego była żona mieszka gdzieś niedaleko. Szczerze mówiąc od razu wiedziałam, że nie odnalazłabym się w tej rodzince, bałam się jak to może być. Pewnie dzieci bardzo przeżyły rozstanie rodziców. Bałam się, że mogłabym się tam dziwnie czuć, więc od razu na pierwszego maila odpisalam dziękując za zainteresowanie mną. Ciężko mi było na sercu, ale wiedziałam, że muszę to zrobić. Na zdjęciach dzieci są takie słodkie. *.*
Ale już po wszystkim, odmówiłam im, a on odpisał życząc mi powodzenia i szczęścia z inną host rodzinką. :)
Stan: Virginia
Dzieci: dziewczynka 2 latka, chłopcy 10 i 13 lat
Zwierzęta: kot
Co więcej?
Dziećmi zajmuje się samotny ojciec po rozwodzie, a jego była żona mieszka gdzieś niedaleko. Szczerze mówiąc od razu wiedziałam, że nie odnalazłabym się w tej rodzince, bałam się jak to może być. Pewnie dzieci bardzo przeżyły rozstanie rodziców. Bałam się, że mogłabym się tam dziwnie czuć, więc od razu na pierwszego maila odpisalam dziękując za zainteresowanie mną. Ciężko mi było na sercu, ale wiedziałam, że muszę to zrobić. Na zdjęciach dzieci są takie słodkie. *.*
Ale już po wszystkim, odmówiłam im, a on odpisał życząc mi powodzenia i szczęścia z inną host rodzinką. :)
Coś z poza świata au pair..
Jestem już po pierwszym tygodniu matur.. Jakoś to przeżyłam. :D
Wydaje mi się, że zdałam. :)
Tzn jeden egzamin na pewno, bo znam już wynik. xd w czwartek miałam angielski ustny. :) Stres był najgorszy, ale jestem zadowolona z wyniku. ;)
Oby tak dobrze poszedł mi też polski ustny..
Jestem już po pierwszym tygodniu matur.. Jakoś to przeżyłam. :D
Wydaje mi się, że zdałam. :)
Tzn jeden egzamin na pewno, bo znam już wynik. xd w czwartek miałam angielski ustny. :) Stres był najgorszy, ale jestem zadowolona z wyniku. ;)
Oby tak dobrze poszedł mi też polski ustny..
Trzymam kciuki za matury! I dawaj koniecznie znać co z trzecim matchem, pozdrawiam :*
OdpowiedzUsuńDziękuję. :) jak coś się będzie działo to będę pisać! :D
Usuńoo gratuluję! Pochwal się wynikiem :) Trzymam kciuki za rozmowę z rodziną z matcha 3 i za rozjaśnienie sytuacji z matcha 2. Chociaż z doświadczenia wiem, że rodziny lubią tak przestawać się nagle odzywać :/ strasznie to jest wkurzające i życzę Ci żeby w Twoim przypadku było inaczej
OdpowiedzUsuń73% :D no ci z drugiego match'u mogliby się odezwać, ale z drugiej strony to nie wiem co bym zrobiła.. Bo jak na razie rodzinka z trzeciego match'a wydaje się najfajniejsza, ale tamtych jeszcze nie chce przekreślac.. Ale może wszystko się jakoś samo wyjaśni. :)
UsuńFajnie Ci się kręci! Ja też jestem po większości matur w tym tygodniu, pisałam w sumie 5 egzaminów bo poza obowiązkowymi jeszcze rozszerzony angielski i matmę, w przyszłym tygodniu chemia i ustne. Niestety ostatni mam polski 18 a potem 13 dni do wylotu :D.
OdpowiedzUsuńTo tak samo jak ja. :D ja też angielski i matma rozszerzona. ;) ale kończę 19 maja kochanym ustnym polskim. xd to Ty powolutku już się szykuj do wylotu. *.* powodzenia! :D
UsuńMówiłam że zdasz! :* Matura to bzdura :P i kolejny match gratulacje, powodzenia z host rodzinką z Nowego Yorku! :)
OdpowiedzUsuńWiem, że mówiłaś. :D dziękuję! ;*
UsuńTeż miałam ten match z Polką :D potwierdzam, dziewczynka jest przesłodka! Jednak ja odrzuciłam ich właśnie przez to, że musiałabym rozmawiać z małą po polsku :P jeszcze jedno mnie urzekło w ich profilu, ten przecudowny widok na ocean! :D powodzenia i oby wszystko poszło po Twojej myśli! :D
OdpowiedzUsuńOo, czyli szukają już au pair od jakie czasu. :) no zobaczymy jak to z nimi wyjdzie. :D jak na razie mi się podobają, ale jeszcze ani oni ani ja nie zdecydowałam. ;p dzięki.! :D
UsuńCzekam na relacje co z tymi match'ami ;)
OdpowiedzUsuńJak coś będę wiedziała to od razu piszę. :D
Usuń