Już ponad 2 tygodnie minęły od mojego interview i czekam, czekam.. i nadal czekam.. To czekanie jest takie męczące.. :(
Tak bardzo chciałabym mieć już otwarty room .. *.*
Ale wiem, że muszę być cierpliwa..
W czwartek odezwała się do mnie kobitka z agencji z Warszawy, musiałam zrobić kilka poprawek w aplikacji.
Z jednej strony się ucieszyłam, że w końcu ktoś się odezwał, ale z drugiej byłam lekko zirytowana, bo tyle razy poprawiałam juz coś w tej aplikacji, a nadal coś było nie tak. Wiem jednak, że oni chcą jedynie, żeby aplikacja nie miała żadnych błędów, więc wytykają najmniejsze błędy czy niedociągnięcia. :)
Musiałam jeszcze dodać kartę szczepień, wcześniej jej nie dodałam, bo nie wiedziałam, że jest potrzebna. Niemniej jednak po informacji od agencji w czwartek późnym wieczorem wszystko było już poprawione i uzupełnione. I teraz pora na kolejne czekanie.. Pani w e-mailu napisała mi, że jak tylko wszystko poprawię to aplikacja zostanie przesłana do Londynu, więc mam nadzieję, że otwarcie roomu coraz bliżej.. *.*
Już nie mogę się doczekać..
...
Tyle teraz się dzieje wokół mnie..
Ostatnie chwile w szkole, a co za tym idzie ostatnie sprawdziany, kartkówki, odpowiedzi. Już coraz bliżej końca.. Trochę mi smutno z tego powodu, ale wiem, że tak w życiu jest, że coś się kiedyś kończy i przychodzi pora na coś nowego.. A tym co nadejdzie to w moim przypadku wyjazd do USA. To może być najbardziej szalone wydarzenie w moim życiu.!
Ale jeszcze muszę postarać się za bardzo nie odbiegać w tą juz niedaleką przyszłość..
Bo jeszcze czas na teraźniejszość..
Zbliża się zakończenie roku szkolnego,
Koniec liceum,
Ukończenie szkoły średniej. :)
Nie myślałam, że tak szybko miną mi te 3 lata.. Czuję jakby to była chwila.. xd
Ogólnie rzecz biorąc to był dobry czas, czasem było dużo nauki, czasem trochę kombinowania, a czasem leciało się po prostu na farcie i te 3 lata po prostu jakoś minęły..
Niedługo matura, ale jakoś nie mam motywacji do nauki, do tego, żeby się teraz uczyć i powtarzać sobie wszystko co potrzebne.. Myślę o wyjeździe i o tym jak to wszystko będzie wyglądać w przyszłości. Nie myślę teraz o studiach, nie wiem co chcę studiować, a tym bardziej nie wiem kim chcę być..
Przyszłość jest teraz dla mnie jednym wielkim znakiem zapytania, ale wiem jedno. Przyszły rok chciałabym spędzić jako au pair w Stanach. A kto wie może kolejne 2 lata.. To się okaże. ;)
Jedno jest pewne, wiem czego chcę i będę do tego dążyć. :)
Może przez ten czas rozjaśni mi się co nieco w głowie i będę wiedziała na jakie studia iść czy kim bym chciała być.
Dużo osób, które znam uważa, że rok przerwy pomiędzy szkołą średnią, a studiowaniem jest totalnie bezsensu i to tylko marnowanie czasu..
"będziesz miała rok w plecy, to nic dobrego, później będziesz studiować z młodszymi od siebie"
Niby tak, ale będę bogatsza o doświadczenia jakiego nikt będąc na pierwszym roku studiów nie ma i możliwe, że nigdy już nie będzie miał możliwości doświadczyć..
Mamy jedno życie, myślę, że czasem trzeba ryzykować i słuchać głosu serca, podążac za marzeniami.. Po prostu żyć! :D Nikt nie powinien ingerować w nasze decyzje, życie jest tylko jedno i nikt go za nas nie przeżyje. My możemy jedynie próbować sprawić, żeby było ono jedyne w swoim rodzaju, musimy podążac za marzeniami i pozwolić sobie być szczęśliwym człowiekiem. :)
sobota, 11 kwietnia 2015
Trochę rozkmin spowodowanych przez czekanie na otwarcie roomu
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
U mnie po wysłaniu do Londynu minął tydzień, więc pewnie u Ciebie będzie podobnie, trzymam kciuki ! :)
OdpowiedzUsuńJeśli to będzie tylko ten jeden tydzień to może jakoś wytrzymam. :D dziękuję. :)
UsuńDasz radę mała! :) Teraz już najszybsza część u mnie to zajęło kilka dni 2/3 jakoś tak :D Ściskam i trzymam kciukasy!
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że już bliżej niż dalej. xd dziękuję i czekam na Twój wpis o Twoim pm. :D
UsuńU mnie też sporo osób uważa, że rok przerwy to nic dobrego ale jestem tak silnie utwierdzona w moim wyborze, że już kompletnie mnie to nie rusza. Życzę cierpliwości :D
OdpowiedzUsuńMam to samo, już nie patrzę na ten rok przerwy jak inni, to będzie wspaniała przygoda. :D dziękuję, przyda się. :D
UsuńDasz radę, aaa czas po otwarciu roomu będzie Ci tak szybko leciał, że nawet nie będziesz wiedziała potem za co się zabrać!
OdpowiedzUsuńPowodzeniaa w szukaniu rodzinki !:D
Dziękuję, przyda się. :D
OdpowiedzUsuńU mnie też zostało tylko parę formalności i będę miała room, powodzenia z matchowaniem, i obyś szybko znalazła Pm!!
OdpowiedzUsuńwww.furmanekwusa.blogspot.com
Dziękuję i wzajemnie! :D
Usuń