Jak ten czas szybko leci.. :o
Przez te 100 dni trochę się działo..
Jestem z tych osób, które by chciały jeszcze więcej i dlatego mam nadzieję, że kolejne 100 dni przyniesie jeszcze więcej podróży, uśmiechu i niespodzianek. :)
Cieszy mnie myśl, że wlaśnie zaczęłam planować kolejną wycieczkę - do Bostonu. ;)
Mam nadzieję, że się uda, bo prawdopodobnie będę mogła mieć cały wolny weekend więc chciałabym go wykorzystać. ;)
Dzisiaj będzie krótko, bo jestem zmeczona i nie mam troszkę siły.. :(
Oto kilka zdjęć z ostatniej wizyty po mojej okolicy - Staten Island. :)
Spacerek po plaży...
Te skorupiaki po prostu obrzydliwe.. Było ich tego dnia pelno na plaży. Nie wiedziałam jak mam się tam poruszać.. :o
Podoba mi się to, że w większości z domów mają wywieszoną flagę. ☺
Niby taki zwykły widok.. Teraz taka moja codzienność, ale normalnie to byłby pewnie jakiś wakacyjny widok.. :))




100 dni!? wow, ale to mineło, pamiętam jak jeszcze szukałaś rodziny! <3
OdpowiedzUsuńTeż nie wierzę.. czas tutaj naprawdę leci tak szybko.. Pewnie nawet się nie obejrzę, a tam będzie kolejne 100 dni za mną.. ;)
UsuńA ja pamiętam jak spotkałaś się z (przyszłą) Hostką w Polsce :D
OdpowiedzUsuńTeż to pamiętam jakby to było kilka dni temu.. a to był początek maja.. :o te przygotowania do wyjazdu, tyle stresu.. a teraz tak szybko minęło już to 100 dni.. :o
Usuń:O Ten czas tak szybko mija! Ja też pamiętam Twoje początki, a zaraz mi też stuknie 100!
OdpowiedzUsuńDokładnie, bardzo szybko mija.. Czasem to się boję czy wystarczy mi czasu na te wszystkie podróże, ktore mam w planach. :D
Usuń