Ostatnio napisałam notkę, ale miałam jakiegoś strasznego pecha i się nie dodała i nawet nie mogę teraz w nią wejść, skopiować czy cokolwiek więc poszła na straty.. xd ale no trudno. :)
Zostało mi już tak niewiele czasu w Polsce.. Ostatnio żyję tylko spotkaniami ze znajomymi, a moi rodzice ciągle powtarzają, że się o mnie boją..
Dziwnie mi z myślą, że z tymi wszystkimi ważnymi dla mnie ludźmi nie będę się widziała przez taki długi czas.. :(
We wtorek, dokładnie tydzień przed moim wylotem dostałam wizę. ;)
A jeszcze tydzień wcześniej dostałam bilecik na samolot. :D
Już wszystko pewne..
A moje walizki jak stały tak stoją puste.. xd jakoś nie mam kiedy się spakować.. Nie mam czasu, żeby się za to zabrać.. :( i boje się o to czy w ogóle dam radę spakować się żeby zmieścić się w te określone kilogramy.. :o tragedia będzie.. xd jutro musze się za to zabrać, ale pewnie tylko częściowo, bo mam ognisko pożegnalne. :) coś czuje, ze będą łzy..
Cieszę się, że wyjeżdżam! :D jestem mega szczęśliwa, ale jest też we mnie trochę stresu i ta rozłąka ze wszystkimi ludźmi.. To przeraża.. :(
Ale wszystko jest do pokonania. :)
Przez wszystko można przejść. :D
Dzisiaj tak krótko, bo właśnie idę spać, ale postaram się jeszcze dodać coś dłuższego przed wylotem. :)
Pakuj się! i nie płacz :) jedziesz spełniać marzenia! :*
OdpowiedzUsuńDzisiaj zaczęłam to nieszczęsne pakowanie. :D a jutro zamierzam skończyć. ;) masz rację, jadę tam spełniać marzenia! *.* Ale jednocześnie trochę stresik przed tym wszystkim jest. ;p
Usuńnie wierze !! jak ten czas leci. ty już lecisz a ja jestem au pair od ponad miesiąca! szalone ;) ja L ecialam w niedzielę a pakowalam się w sobotę wieczorem także no worries; *
OdpowiedzUsuńMasz rację, czas leci bardzo szybko.. ;p oo czyli też pakowanie na ostatnią chwilę. :D ja jakoś się zebrać nie mogę, a inne dziewczyny, które lecą ze mną już spakowane, a ja nie wiem na co czekam.. xd
OdpowiedzUsuńSiedzę na dworze i sobie patrzę w niebo i widzę samolot. Pomyślałam o Tobie, że pewnie jesteś już drodze do USA albo już tam jesteś. Zazdroszczę bardzo i życzę powodzenia! Czekamy na relację z US ! ♥
OdpowiedzUsuńo jak miło, że o mnie pomyślałaś. *.* wylot mam dzisiaj, więc wtedy jak tam spoglądałaś to nie leciałam, ale już dzisiaj możesz mnie dostrzec. :D odezwę się jak już tam będę! :)
Usuń