Hej wszystkim po długiej przerwie. :)
Wiem bardzo dawno nie pisałam. :(
Miał być post o host rodzince, o Nowym Jorku i wszystkim nowym co mnie tu spotkało..
Ale czas leci tu tak szybko..
+ ciągle nie miałam czasu, albo siły, żeby cokolwiek napisać.. xd
Pamiętam jak niedowierzałam jak inne au pairki pisały, że nie mają czasu na swoich blogach. Wtedy twierdziłam, że mimo wszystko ja będę regularnie pisać.. Chociażby troszkę..
A tu proszę..
Prawie 2 miesiące za oceanem, a dopiero drugi post.. xd
Ale to też przez średnią sytuację u mojej host rodzinki. :(
Szczerze to wolę nie pisać szczegółów, bo nie wiem czy mogę, to chyba najważniejsza kwestia, a po drugie ta sytuacja jest troszkę skomplikowana.. :/
Relacje z host dzieckiem?
Jak już wcześniej pisałam dziewczynka jest urocza, słodka, kochana i po prostu cudowna. *.*
Nie powiem, bo czasem bywają ciężkie momenty. Przychodzi chwila płaczu czy buntu, ale wiadomo jak u każdego dziecka. :)
Ale ogólnie rzecz biorąc jestem szczęśliwa, że zlapałam z nią kontakt i że jakoś się rozumiemy. :)
A kiedy przychodzi, przytula się, mówi, że jestem jak jej starsza siostra to po prostu się rozpływam. *.*
Bardzo ją pokochałam i pomimo niektórych minusów chyba nie potrafiłabym się z nią teraz rozstać.. (miałam taki moment, że rozważałam powrót do Polski, ale jak na razie mi przeszło) :D
Mam do napisania kilka słów o Nowym Jorku, a już niebawem wybieramy się z dziewczynami and Niagarę i do Toronto. <3
Już nie mogę się doczekać. :D
Mam nadzieję, że teraz będę pisać jakoś częściej i nadrobię zaległości. :D

Mam nadzieję, że sytuacja w rodzinie się polepszy... :( Niagara i Toronto! <3 Też mam to w planach :D
OdpowiedzUsuńJuż się nie mogę doczekać tej wycieczki. *.*
Usuńsuper! :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńP.S pisz częściej :P
OdpowiedzUsuńpostaram sie. :)
Usuńcudowne zdjęcie, już nie mogę się doczekać gdy sama będę takie miała!
OdpowiedzUsuńczas szybko plynie. ;) nawet sie nie obejrzysz, a zaraz tu bedziesz, a ja bede wracac do Polski. ;)
Usuń