sobota, 6 lutego 2016

Weekend w Atlancie i Mystic Falls! w stanie Georgia

Ostatni weekend byl po prostu wspanialy!! *.*
Takie oderwanie od rzeczywistosci. :D
Wyjazd do Atlanty planowalam z Agnieszka juz od grudnia, ale jakos nam nie szlo z organizacja, ale mimo wszystko jakos wszystko udalo sie po prostu idealnie!
Bilety kupione jakos na poczatku stycznia, calkiem spontanicznie. ;)
Sprawdzilam ktoregos wieczoru ceny i udalo nam sie wyrwac niezla okazje! 115$ w dwie strony! *.*
Pozniej poszukalysmy jakiegos hotelu. Nie zalezalo nam na jakichs luksusach, bo mialysmy tam tylko spac i tak wlasnie bylo, bo pojechalysmy tam zeby zwiedzac a nie siedziec w hotelu. :D
Aga jakis czas przed wyjazdem skontaktowala sie z pewna dziewczyna, ktora jest au pair w Atlancie - Eliza i ktora zaproponowala ze moze byc naszym "szoferem" jesli chcemy. <3 Oczywiscie skorzystalysmy! :D Dzieki niej zaoszczedzilysmy mnostwo czasu, bo wiadomo lepiej jest sie poruszac samochodem niz jakims busem czy pociagami.. ;/
Tak wiec nasza wizyte w Georgii zaczelysmy juz w piatek wieczorem. ;)


Jednak jedyne co zrobilysmy to dotarlysmy do hotelu i poszlysmy spac, zeby juz nastepnego dnia w sobote wstac juz przed 7 rano. :D
Naszym pierszym kierunkiem bylo Stone Mountain. :)
Bylo tam po prostu przepieknie! *.* Pogoda byla ekstra! Lepszej sobie wymarzyc nie moglysmy! W porownaniu do tego co mamy w Chicago to my skakalysmy ze szczescia. :D


Pozniej Eliza zawiozla mnie i Age do Atlanty, a sama pojechala na Baby Shower. ;)
Poszlysmy razem z Aga do Coca Cola World. :D
Mialam spore oczekiwania co do tej atrakcji dnia i jak najbardziej moje oczekiwania zostaly zaspokojone, haha. :D super sprawa!



Bylo tam wiele atrakcji (np film 4D, moglysmy sprobowac napojow z calego swiata!) Spedzilysmy tam jakies 3 godzinki.. Ale nawet tego nie odczulysmy, bo jak sie dobrze bawisz to czas tak szybko leci. ;)

Tutaj zdjecie w Olimpic Park. ;)
Chociaz trawa byla jeszcze zoltawa to czulam sie jakby byla juz wiosna! *.* Pogoda cudowna! Tesknie za tym!!
A tutaj Atlanta noca. ;)


 
W niedziele odwiedzilysmy fikcyjne miasteczko z Pamietnikow Wampirow - Covington! :)
Jako, ze ja i Aga jestesmy wielkimi fankami tego serialu to bylysmy mega podekscytowane!
Zobaczyc miejsca, ktore widywalo sie w ulubionym serialu wiele razy to niesamowite uczucie! *.*
Bylysmy na obiedzie w Mystic Grill, jedzonko przepyszne, ceny wzgledne. :) Jesli ktos bedzie mial okazje tam zjesc to serdecznie polecam. :D
Tutaj Eleny dom. :)

To by bylo chyba na tyle.. :D
A tutaj taki krotki filmik z tego weekendu, ktory zmontowala Eliza. :)

https://www.youtube.com/watch?v=EPpIO5PRvM8&feature=youtu.be



6 komentarzy:

  1. Świetny wpis i zdjęcia, Atlanta wygląda przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :) Atlanta jest naprawdę piękna! :D

      Usuń
  2. Chcialanym do muzeum coli!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam jak najbardziej! Super miejsce! :D Takie magiczne! *.*

      Usuń
  3. Oh kiedy ja tą Atlantę w końcu odwiedzę!!
    Super! :)

    OdpowiedzUsuń